Czy technologia dotyku zastąpi biżuterię
Rynek produktów dostarczających wrażeń sensorycznych rośnie w ostatnich latach w zaskakującym tempie, a jednym z ciekawszych przykładów jest wynalazek Brygidy Dzidek — pierwszy na świecie pierścień Haplinga. Sama autorka twierdzi, że jej urządzenie za kilka lat może okazać się konkurencją nawet dla diamentów. Na czym polega ten pomysł?
Chodzi o urządzenie noszone na palcu jak zwykły pierścionek, które ma dawać użytkownikowi coś więcej niż obraz z ekranu — realne wrażenie dotyku w środowisku cyfrowym. Twórczyni tłumaczy to na prostych przykładach: dzięki takiemu pierścionkowi gracz mógłby "poczuć" przybicie piątki z inną osobą w grze albo dotyk wirtualnego zwierzaka. Mechanizm działania opiera się na stymulacji układu nerwowego, co otwiera też drogę do wykorzystania go jako alternatywnego kontrolera w rozrywce elektronicznej.
Pytanie, czy taka technologia realnie zmieni nasze emocje, sposób myślenia czy zachowanie, pozostaje otwarte — odpowiedź przyniesie dopiero czas. Na razie autorka pomysłu pracuje nad dopracowaniem projektu i szuka drogi do jego masowej produkcji.
Chętnie poznamy Waszą opinię na ten temat — skontaktujcie się z nami.
