Co kryje się pod pojęciami dublet i tryplet
Osoby niezbyt obeznane z tematem kamieni szlachetnych mogą nigdy wcześniej nie zetknąć się ze słowami dublet czy tryplet. A skoro każdemu zależy na tym, by kupiona biżuteria była w pełni autentyczna i najwyższej jakości, dobrze wiedzieć, o co chodzi, gdy sprzedawca wspomina o takich technikach przy okazji wykończenia pierścionka zaręczynowego.
Zasada znana z życia codziennego — że nie wszystko złoto, co się świeci — sprawdza się też w jubilerstwie. Kupując biżuterię od przypadkowego, niesprawdzonego sprzedawcy zamiast u uznanego jubilera, łatwo trafić na nieuczciwą ofertę. Podobnie rzecz ma się z samymi kamieniami — postęp technologiczny sprawił, że dzisiejsze sztuczne kamienie jubilerskie bywają praktycznie nie do odróżnienia od prawdziwych, patrząc na nie gołym okiem. Wyjaśniamy, jakie rodzaje takich imitacji spotyka się na rynku i jak samodzielnie zweryfikować ich autentyczność, unikając popularnych oszustw jubilerskich.
Dublety i tryplety - co to takiego?
Dublet — kamień z dwóch części
Pod tym pojęciem kryje się kamień zbudowany z dwóch elementów sklejonych, spieczonych lub stopionych w jedną całość. W praktyce górną warstwę stanowi zwykle fragment prawdziwego minerału, a dolną — najczęściej zwykłe szkło.
Formalnie rzecz biorąc, dublet to kamień "składany z dwu lub więcej części w jedną całość metodami sklejania, spiekania lub topienia, przy czym poszczególne części dubletu mogą być kamieniami syntetycznymi lub innymi substancjami, np. szkłem czy żywicami".
W obrębie tej kategorii rozróżnia się:
- dublety prawdziwe,
- dublety fałszywe.
Te pierwsze łączą wyłącznie fragmenty kamieni naturalnych, zespolonych niewidoczną gołym okiem spoiną — dzięki takiemu zabiegowi z dwóch mniejszych kamieni powstaje jeden, większy, który zyskuje na wartości.
Sposób na rozpoznanie dubletu
Najprostszą metodą weryfikacji jest zanurzenie kamienia w odpowiednim płynie — uwidacznia on ślad łączenia obu elementów.
W przypadku dubletów fałszywych górną, widoczną część nadal stanowi kamień naturalny, ale spod spodu znajduje się już coś znacznie gorszej jakości — podobny wizualnie minerał albo zwykłe szkło. Metoda ich wykrycia jest identyczna jak przy dubletach prawdziwych.
Ta technika bywa szczególnie popularna przy imitowaniu rubinów — na wierzchu umieszcza się wtedy cienki płatek prawdziwego rubinu, a pod nim czerwony granat albo czerwone szkło.
Tryplet i tzw. smaryl
Analogiczną techniką jest tryplet — tu jednak kamień składa się już z trzech warstw, z których co najmniej jedna, zwykle środkowa, wykonana jest ze szkła.
Producenci sięgają po tę metodę zwykle wtedy, gdy chcą poprawić kolor bezbarwnych lub słabo wybarwionych kamieni naturalnych, użytych jako korona i podstawa — pomiędzy nie wkłada się wtedy intensywnie zabarwioną warstwę. Efekt takiego zabiegu bywa nazywany "smarylem".
Tryplety najlepiej sprawdza się, zanurzając je w oleju — ujawnia on zarówno miejsce łączenia, jak i to, czy oryginalne kamienie były bezbarwne, czy naturalnie kolorowe.
Jak w praktyce odróżnić kamień składany od naturalnego
Zarówno dublety, jak i tryplety określa się wspólnym mianem "kamieni składanych" — sprzedawca nie powinien nigdy oferować ich jako w pełni naturalnych.
Na szczęście weryfikacja nie jest trudna. Zanurzenie kamienia w odpowiedniej cieczy pokaże miejsce spojenia, a przy trypletach zanurzenie w oleju dodatkowo zdradzi, czy wykorzystane naturalne fragmenty były przezroczyste, czy barwne.
Innym prostym testem jest tzw. próba mgły — wystarczy chuchnąć na kamień ciepłym oddechem, tak jak na taflę lustra z bliska. Na autentycznym kamieniu szlachetnym para znika niemal natychmiast, a na szkle lub materiale syntetycznym utrzymuje się wyraźnie dłużej, co zdradza sztuczne pochodzenie.
Masz wątpliwości, czy Twój diament, szmaragd, rubin czy inny kamień jest oryginalny? Zapraszamy do naszych salonów jubilerskich w Warszawie i Krakowie — chętnie pomożemy, doradzimy i odpowiemy na wszystkie pytania.