Howlit — wszystko, co warto wiedzieć o tym minerale
Howlit to minerał z grupy krzemianów, którego nazwa pochodzi od nazwiska kanadyjskiego chemika, który jako pierwszy opisał jego skład. To stosunkowo rzadki kamień o mlecznobiałej barwie, poprzecinany cienkimi, czarnymi lub ciemnobrązowymi żyłkami. Po raz pierwszy wydobyto go w kanadyjskiej kopalni gipsu, a dziś wiadomo, że często towarzyszy innym minerałom z grupy krzemianów.
Właściwości howlitu
W naturze howlit przybiera formę nieregularnych, bulwiastych brył — swoim wyglądem, zarówno barwą, jak i kształtem, nierzadko przywodzi na myśl kalafior. Pojedyncza bryła potrafi ważyć nawet kilkadziesiąt kilogramów.
W dziesięciopunktowej skali Mohsa (gdzie 1 oznacza kamień najbardziej miękki, a 10 najtwardszy) howlit plasuje się na poziomie 3,5 — to kamień miękki i porowaty. W przeciwieństwie do typowych kamieni szlachetnych i ozdobnych, można go zarysować nawet zwykłym miedzianym drutem, co czyni go bardzo podatnym na obróbkę — i właśnie z tego powodu jest ceniony w jubilerstwie.

Charakterystyczną cechą howlitu jest też jego wysoka porowatość, dzięki której świetnie przyjmuje barwniki — pigment wnika głęboko w strukturę kamienia, dzięki czemu jego naturalną, mleczną barwę można zamienić niemal na dowolny kolor.
Zastosowanie w jubilerstwie
To właśnie połączenie łatwej obróbki i wysokiej porowatości sprawia, że howlit jest tak chętnie wykorzystywany przez jubilerów. Barwi się go na wiele odcieni — granatowy, zielony, czerwony, niebieski, żółty, pomarańczowy czy fioletowy — a odpowiednie nasycenie barwnikiem daje przy tym bardzo intensywny efekt kolorystyczny.
Łatwość w obróbce pozwala też formować z niego rozmaite kształty — od prostych, jak łezka, po znacznie bardziej skomplikowane. Rzeźbi się z niego nawet drobne formy, jak kwiaty czy zwierzęta, które po odpowiednim zabarwieniu stają się niepowtarzalną biżuterią dla dzieci.
Howlit cieszy się też popularnością dzięki przypisywanym mu właściwościom — ma działać uspokajająco, pomagać w zachowaniu skupienia i koncentracji, a także łagodzić stres i złość.
Mniej chlubna karta w historii howlitu
Ten sam zestaw cech — łatwość barwienia i obróbki — przyniósł jednak howlitowi też złą sławę. Kamień ten był bowiem często wykorzystywany do podrabiania cenniejszych minerałów, a fałszowanie kamieni szlachetnych w dawnych czasach było zjawiskiem powszechnym. Za jego pomocą imitowano m.in. koral czy lapis-lazuli.
Najczęściej jednak służył jako podróbka turkusu — praktyka ta była na tyle rozpowszechniona, że tak zabarwiony howlit doczekał się własnej nazwy: turkmenit. Doświadczeni znawcy bez trudu odróżniali imitację od oryginału, jednak przeciętny kupiec rzadko dysponował wystarczającą wiedzą, by wykryć fałszerstwo.