Zaręczyny to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu — symbol rozpoczęcia drogi ku małżeństwu. Właśnie dlatego warto, by były wyjątkowe i dopracowane w każdym szczególe. Poza samym pierścionkiem zaręczynowym uwagę warto poświęcić też zwyczajowi klękania podczas prośby o rękę — odpowiednie przygotowanie z pewnością pomoże uczynić ten dzień niezapomnianym i usłyszeć wymarzone "TAK".
Skąd wziął się zwyczaj klękania
Klękanie podczas zaręczyn to tradycja kultywowana od pokoleń — by dostrzec różnice w sposobie oświadczania się, trzeba cofnąć się o setki lat. Bywa to zwyczaj dość problematyczny, a jego szczegóły wciąż budzą dyskusje. Żeby w kluczowym momencie nie zastanawiać się, na które kolano klęknąć, co powiedzieć i jak się zachować, warto wcześniej poznać tę tradycję oraz inne zasady klasycznych oświadczyn.
Dlaczego akurat klękanie
Klękanie ma symbolizować oddawanie czci i szacunku, będąc jednocześnie wyrazem bezgranicznej miłości i oddania. Zwyczaj ten łączy dwie dawne tradycje — średniowieczne rycerstwo, które klęcząc, składało przysięgę wierności królowi, oraz religię chrześcijańską, gdzie klęknięcie oznaczało oddanie czci zarówno Bogu, jak i ukochanej osobie. Tradycja przyjęła się na tyle mocno, że wciąż jest żywa, a niejednej pannie trudno wyobrazić sobie udane oświadczyny bez tego gestu.
Na którym kolanie uklęknąć podczas oświadczyn?
Kiedy dokładnie klęknąć
Najlepiej zrobić to jeszcze przed wyznaniem miłości — partnerka będzie już wtedy wiedziała, czego się spodziewać, ale wciąż pozostanie w niepewności co do szczegółów całej sytuacji. Samo wyznanie powinno być przemyślane i szczere, płynące z serca — nie potrzeba wielkich słów ani wzniosłych obietnic, bo dla niektórych kobiet subtelny żart znaczy więcej niż puste, patetyczne frazesy. Mowa też nie powinna trwać zbyt długo — na wyznania uczuć przyjdzie jeszcze mnóstwo czasu po ślubie, o ile padnie oczekiwane "TAK".
Na którym kolanie klęknąć
Wiele wątpliwości budzi pytanie o właściwe kolano, choć sprawa jest prostsza, niż się wydaje — w rzeczywistości nie ma to żadnego znaczenia. Większość mężczyzn klęka na prawe kolano, ale wynika to wyłącznie z wygody, bo u większości osób to właśnie prawa noga jest dominująca. Oświadczyny na lewym kolanie nie łamią żadnej zasady, więc podczas całej ceremonii można spokojnie odpuścić stres związany z wyborem nogi i skupić się na przekazaniu partnerce słów miłości.
Jak klęknąć, by potem bez problemu wstać
Wbrew pozorom sam sposób klęknięcia ma znaczenie — zwłaszcza dla osób z problemami stawowymi lub po wcześniejszych urazach. Warto uważać, by nie obciążać nadmiernie kolana, i nie trwać w tej pozycji zbyt długo (stąd też dłuższe wyznania miłości lepiej zostawić na czas narzeczeństwa). Oświadczyny to piękna chwila, ale nie warto jej sztucznie przeciągać, by przypadkiem nie zakończyła się niefortunnym upadkiem.
Polecamy też inne artykuły z zakresu zaręczyn i pierścionków zaręczynowych, odpowiadające na pytania takie jak: po jakim czasie się oświadczyć, gdzie się oświadczyć — top 5 miejsc, na którym ręku i palcu nosi się pierścionek zaręczynowy, tradycja pierścionków zaręczynowych oraz czym jest pierścionek przedzaręczynowy.