Największe i najsławniejsze diamenty na świecie

Najsłynniejsze i największe diamenty na świecie - który diament był największy na świecie? Oto kilka ciekawostek na temat na prawdę wielkich i sławnych…

Poznaj eksperckie wskazówki i inspiracje Lisiewski Fine Jewellery, które pomogą Ci wybrać idealną biżuterię.

Najsłynniejsze i największe diamenty świata

Szukacie Państwo prezentu naprawdę niepowtarzalnego, godnego uczucia, jakie chcecie nim wyrazić? Wśród całej biżuterii to właśnie diament pozostaje wyborem ponadczasowym — niebiańsko pięknym i trwałym jak żadna inna ozdoba, będącym symbolem romantyzmu i wielkich uniesień.

Najsłynniejsze diamenty świata

Zestawienie otwiera oczywiście Cullinan, ale w gronie historycznych gigantów jest jeszcze kilka innych kamieni wartych zapamiętania.

Najsłynniejsze diamenty świata
DiamentMasaUwagi
Cullinan3106 karatównajwiększy diament świata
Excelsior995,2 karatapodzielony na 11 części i oszlifowany
Prezydent726,6 karatabrazylijski, podzielony na 29 części i oszlifowany
Jonker726 karatówpodzielony na 15 części i oszlifowany
Jubilee650,8 karata (surowy)po oszlifowaniu 245 karatów
Centenary599 karatówznaleziony w kopalni Premier
Imperial (Victoria, Great White, Nizam)457 karatówoszlifowany

Cullinan — największy diament świata

Cullinan największy i najsłynniejszy diament świata

Historia zaczyna się w 1905 roku w Republice Południowej Afryki, gdzie natrafiono na kryształ o masie 3106 karatów — nazwę Cullinan zawdzięcza dyrektorowi angielskiej spółki diamentowej, na cześć którego go ochrzczono. Dwa lata później, 9 listopada 1907 roku, z okazji urodzin króla Anglii Edwarda VII, rząd Transwalu ofiarował mu ten kamień jako gest mający symbolicznie uczynić "wielką Afrykę" częścią korony brytyjskiej — wartość podarunku szacowano wówczas na 150 tysięcy funtów szterlingów.

Kopalnia, z której pochodzi

Miejscem odkrycia była kopalnia Premier, dziś (od 2003 roku) znana jako South Africa's Cullinan, położona jakieś 25 km na wschód od Pretorii. Zaledwie dwa lata wcześniej ruszyła w niej pełna eksploatacja, a mimo to w całej swojej stuletniej historii to właśnie ta kopalnia dostarczyła światu najwięcej — ponad 300 sztuk — surowych diamentów powyżej 100 karatów oraz przeszło jedną czwartą wszystkich kamieni powyżej 400 karatów, jakie kiedykolwiek wydobyto.

Surowy Cullinan najsłynniejszy diament

Surowy Kryształ Cullinana

Kryształ Cullinana po rozłupaniu

Kryształ Cullinana po rozłupaniu

Premier zapisała się w historii jubilerstwa też za sprawą innych znalezisk — to stąd pochodzą między innymi Taylor-Burton (240,80 karata), Premier Rose (353,90 karata), Niarchos (426,50 karata), Centenary (599,10 karata) i Golden Jubilee (755,50 karata), a także intensywnie niebieski Heart of Eternity (27,64 karata), dziś część słynnej kolekcji De Beers's Millennium Collection obok jedenastu innych niebieskich diamentów.

Sama kopalnia przechodziła burzliwe koleje losu — zamykano ją dwukrotnie: na dwa lata zaraz po wybuchu I wojny światowej w 1914 roku i ponownie w 1932 roku, co przyniosło jej wśród ludzi branży przydomki "Wielkiej Depresji" i "Wielkiej Dziury"; nie działała też w czasie II wojny światowej, a jej znaczenie systematycznie malało, dopóki w 1977 roku nie przejął jej koncern De Beers. Nowi właściciele postawili na ryzykowną decyzję: przebicie się przez 70-metrową warstwę skał wulkanicznych blokującą dostęp do złóż kimberlitowych na głębokości 550 metrów, licząc na dotarcie do opłacalnej ekonomicznie brekczii diamentonośnej, tzw. blue ground. Zakład ten się opłacił — w 2004 roku wydobyto tam 1,3 miliona karatów diamentów, dziś eksploatacja sięga 763 metrów w głąb ziemi, a trwające badania geologiczne mają utorować drogę do pogłębienia szybu poniżej 1100 metrów, co wydłużyłoby żywot kopalni o kolejne 20-25 lat.

Człowiek, od którego wziął nazwę

Zanim jeszcze diament zobaczył światło dzienne, w Johannesburgu w 1887 roku wylądował Thomas Major Cullinan — jeden z tysięcy śmiałków, których do dzisiejszej RPA ściągnęła gorączka złota. Zaczynał od stawiania prowizorycznych obozowisk dla nowo przybyłych, potem całych osad, i na tym właśnie dorobił się pierwszego majątku. Kilka lat później, z garstką wspólników, powołał do życia Driekopjes Diamond Mining Co. — spółkę, która zdążyła poczynić kilka drobnych odkryć, zanim jej działalność zamroziła II wojna burska wybuchła w listopadzie 1899 roku. Gdy walki ucichły, Cullinan wrócił do poszukiwań i natrafił na aluwialne złoża w okolicach Pretorii, na farmie Elandsfontein, której właściciel, niejaki W. Prinsloo, latami odmawiał sprzedaży. Sytuacja zmieniła się dopiero, gdy zakończenie wojny w maju 1902 roku i przejście Transwalu pod administrację brytyjską doprowadziły farmę do ruiny finansowej — jej dotychczasowy gospodarz zmarł wkrótce potem w nędzy, a spadkobiercom zaproponowano 150 000 funtów szterlingów za wieczystą dzierżawę w ratach albo 45 000 funtów gotówką za samą farmę.

Transakcję domknięto 7 listopada 1902 roku — Cullinan nabył ziemię za 52 000 funtów i przemianował swoją spółkę na Premier (Transvaal) Diamond Mining Co., a wśród nowych udziałowców znalazł się Bernard Oppenheimer, starszy brat Ernesta Oppenheimera, przyszłego szefa De Beers Consolidated Mines. Już pierwsze dwa miesiące działalności przyniosły 187 karatów diamentów, potwierdzając trafienie we właściwy komin kimberlitowy, a rozpędzona produkcja szybko przyciągnęła uwagę fiskusa: w czerwcu 1903 roku władze Transwalu nałożyły na spółkę 60-procentowy podatek dochodowy, mimo to do końca roku wydobyto 749 653 karaty diamentów wartych 667 738 funtów szterlingów.

Znalezisko, które zelektryzowało świat

Do przełomowego odkrycia doszło 26 stycznia 1905 roku — manager kopalni, kapitan Frederic Wells, natrafił na olbrzymi kryształ w niewielkim zagłębieniu tuż przy brzegu odkrywki. Wiadomość obiegła prasę błyskawicznie, a szacunki jego wartości — od 4 do nawet 100 milionów dolarów amerykańskich — wywołały 80-procentowy skok kursu akcji Premier (Transvaal) Diamond Mining Ltd. Nazwę Cullinan nadali mu dziennikarze, honorując w ten sposób Sir Thomasa Majora Cullinana jako dyrektora spółki i odkrywcę samej kopalni.

Sensacja wokół znaleziska urodziła też własną mitologię — dr Molengraaff, przewodniczący komisji do spraw kopalń Afryki Południowej, twierdził w jednym z wywiadów, że Cullinan to zaledwie jedna czwarta pierwotnego kryształu, a pozostałe trzy fragmenty podobnej wielkości wciąż czekają ukryte w skale macierzystej. Teza ta nigdy się nie potwierdziła. Sam kamień w kwietniu 1905 roku trafił do rąk londyńskiego agenta spółki, firmy S. Neuman & Co., gdzie czekał całe dwa lata — tyle bowiem zajęło transwalskiej komisji legislacyjnej podjęcie decyzji o jego zakupie. Presję na komisję wywierali w tym czasie liderzy Afrykanerów, generał L. Botha i J. Smuts, zabiegający o poparcie władz brytyjskich, a decydujący impuls dała dopiero osobista interwencja zastępcy sekretarza ds. kolonii — późniejszego premiera Wielkiej Brytanii, Winstona Churchilla — który latem 1907 roku doprowadził do zgody na sprzedaż za 150 tysięcy funtów. Król Edward VII przyjął diament za pośrednictwem sekretarza stanu ds. kolonii, lorda Elgina, jako, zgodnie z ówczesnym przekazem, "dowód lojalności i przywiązania ludności Transwalu do tronu i króla".

Ile właściwie ważył Cullinan

Mimo dobrze udokumentowanych losów kamienia, jego dokładna masa przez lata budziła spory — winny był brak jednej, ujednoliconej definicji karata. Funkcjonowały bowiem równolegle trzy jednostki: "karat angielski" (0,2053 g), "karat holenderski" (0,2057 g) i "karat metryczny", ustalony na równe 0,2000 g. W biurze kompanii Premier, tuż po znalezieniu, kamień zważono na 3024,75 karata angielskiego, a przy kolejnym ważeniu w Londynie wyszło już 3025,75 karata angielskiego — rozbieżność wynikała po prostu z braku obowiązkowej legalizacji ówczesnych wag i odważników. Ostatni pomiar, wykonany w 1908 roku w amsterdamskiej pracowni J. Asschera & Co. tuż przed rozłupaniem kamienia, dał wynik 3019,75 karata holenderskiego — czyli 3013,87 karata angielskiego, a w przeliczeniu na jednostkę metryczną: 2930,35 karata.

Rozłupanie i szlifowanie

Zbiegiem okoliczności, w momencie gdy generał L. Botha i mąż stanu J. Smuts zabiegali o utworzenie Związku Południowej Afryki, udało im się nakłonić rząd Transwalu do przekazania kamienia w prezencie Edwardowi VII (na tronie w latach 1901-1910), właśnie na jego urodziny 9 listopada 1907 roku.

Prace nad kamieniem rozpoczęto od jego dokładnych oględzin — firma J. Asscher & Co. przystąpiła do nich 6 lutego 1908 roku, odnajdując dwie inkluzje widoczne gołym okiem, a cztery kolejne dni poświęcono na ustalenie kierunku łupliwości. Sama próba rozłupania nie poszła gładko: pierwszy nóż pękł, dopiero drugie podejście podzieliło kamień na dwa odłamki o masie 1977,50 i 1040,50 karata holenderskiego (2029,90 i 1068,89 karata metrycznego), a 14 lutego 1908 roku ten większy podzielono jeszcze raz. Faktyczne szlifowanie ruszyło niedługo potem: Cullinan I zaczęto obrabiać 2 marca, a Cullinan II — 29 maja tego samego roku, pod okiem doświadczonego szlifierza H. Koego, który miał już wtedy dwadzieścia lat praktyki. Pierwszy z kamieni pochłonął ponad siedem miesięcy pracy, kończąc się 12 września 1908 roku, drugi zaś, wraz z resztą "wielkiej dziewiątki", ukończono pod koniec października — nad całością trudziło się trzech rzemieślników, pracując po 14 godzin dziennie.

Gotowe Cullinan I i II zobaczył król Edward VII 21 października 1908 roku w Pałacu Windsor, po czym oba zasiliły klejnoty koronne — większemu z nich nadał wtedy imię Wielkiej Gwiazdy Afryki. Resztę rozdysponował wśród bliskich: Cullinan VI trafił do jego żony, królowej Aleksandry, a pozostałe kamienie do Marii, siostrzenicy monarchini, z okazji koronacji jej męża, Jerzego V. Bilans całego procesu to dziewięć dużych kamieni ponumerowanych od I do IX (razem 1055,89 karata, znane jako "wielka dziewiątka"), 96 drobnych diamentów o łącznej masie 7,55 karata oraz 9,50 karata nieoszlifowanych resztek. Te 96 małych kamyków otrzymał jako honorarium sam J. Asscher, odsprzedając je później między innymi premierowi Afryki Południowej Louisowi Bosze oraz londyńskim handlarzom Arturowi i Aleksandrowi Levy.

Skąd wiemy tak wiele o obu kamieniach

Coroczny rytuał czyszczenia i, gdy zajdzie potrzeba, naprawy brytyjskich klejnotów koronacyjnych przechowywanych w Tower przypada co lutego jubilerom koronnym z Garrard & Co. — praktyka trwająca od początku lat 80. XX wieku. Właśnie przy tej okazji, w latach 1986-89, klejnoty poddano też szczegółowym badaniom naukowym pod kierunkiem A. Jobbinsa, wieloletniego szefa Gem Testing Laboratory of Great Britain (dzisiejszego GTLGA) — ich wyniki trafiły w 1998 roku do dwutomowej publikacji "The Crown Jewels: The History of the Coronation Regalia in the Jewel House of the Tower of London", wydanej w zaledwie 650 egzemplarzach, każdy w cenie 1000 funtów szterlingów. To właśnie stamtąd pochodzi poniższa charakterystyka obu kamieni.

Cullinan I najsłynniejsze diamenty

Rys. 1 Cullinan I - Diagram czystości (wg The Cullinan Diamond Centennial K. Scarratt & R. Shor, Gems & Gemmology, 2006)

Kamień osadzono w cardze z żółtego złota wieńczącej berło królewskie z koroną i krzyżem — samo berło powstało w latach 1660-61, a Cullinan I trafił do niego w 1910 roku, przy jednej z kolejnych modernizacji wykonanej przez Garrard & Co. Pełną charakterystykę gemmologiczną kamienia zbiera poniższa tabela.

Cullinan I — dane gemmologiczne
ParametrWartość
Masa530,20 karata
Szliffantazyjny, brylantowy w kształcie łezki, 75 faset (41 w koronie, 34 w pawilonie), rondysta fasetowana
Wymiary58,90 x 45,40 x 27,70 mm
BarwaD (skala GIA), River+ (skala Old Terms)
Czystośćnieustalona jednoznacznie, klasa VVS
Widoczne znamionapara śladów łupliwości w pawilonie obok koletu plus jeszcze jeden przy rondyście korony; dodatkowo drobna, nadprogramowa faseta na rondyście oraz niewielkie, bezbarwne zziarnienie tuż przy niej
Po ewentualnym przeszlifowaniuosiągnąłby klasę FL (Flawless) — takiego zabiegu jednak nikt nie wykona, ze względu na wartość historyczną i sentymentalną kamienia
Proporcje i jakość szlifunieokreślone jednoznacznie
Luminescencjasłaba, zielonawoszara w krótkofalowym UV
Fosforescencjasłaba, zielona, bardzo długi czas trwania (ok. 18 minut)
Widmo absorpcyjnetypowe dla typu II, całkowita absorpcja poniżej 236 nm
Widmo w podczerwienicharakterystyczne dla czystych diamentów typu IIa
Wartośćbezcenny

Cullinan II najsłynniejsze diamenty

Rys. 2 Cullinan I i II - widmo absorpcyjne (wg The Cullinan Diamond Centennial K. Scarratt & R. Shor, Gems & Gemmology, 2006)

Ten kamień osadzono w cardze z żółtego złota stanowiącej centralną część Korony Brytyjskiej (Imperial State Crown) z 1838 roku — sam Cullinan II trafił do niej w 1909 roku, a dzisiejszy wygląd korona zawdzięcza rekonstrukcji z 1937 roku (Garrard & Co., przy okazji koronacji Jerzego VI) oraz późniejszej korekcie wysokości dokonanej w 1953 roku przez Elżbietę II. Dane gemmologiczne zestawia poniższa tabela — barwa i klasa czystości pokrywają się z Cullinanem I, różni się natomiast szlif, wymiary i charakter widocznych znamion.

Cullinan II — dane gemmologiczne
ParametrWartość
Masa317,40 karata
Szliffantazyjny, stary brylantowy typu "antyk" (cushion), 66 faset (po 33 w koronie i pawilonie), rondysta fasetowana
Wymiary45,40 x 40,80 x 24,20 mm
BarwaD (skala GIA), River+ (skala Old Terms)
Czystośćnieustalona jednoznacznie, klasa VVS
Widoczne znamionana tafli: para śladów łupliwości oraz delikatne zarysowania; przy rondyście od strony pawilonu drobna dodatkowa faseta; na krawędzi tafli i korony dwie niewielkie jamki z mikropęknięciami; do tego wyszczerbienie rondysty korony łączące się z naturałem
Po ewentualnym przeszlifowaniutak jak Cullinan I, osiągnąłby klasę FL
Proporcje i jakość szlifunieokreślone jednoznacznie
Luminescencjasłaba, zielonawoszara w krótkofalowym UV
Fosforescencjasłaba, zielonkawa, bardzo krótkotrwała (kilka sekund) — zjawisko zaskakujące, biorąc pod uwagę wspólne pochodzenie obu kamieni z jednego kryształu, i jak dotąd niewyjaśnione
Widmo absorpcyjnetypowe dla typu II, niewielkie pasmo przy 265 nm, całkowita absorpcja poniżej 236 nm
Widmo w podczerwienicharakterystyczne dla czystych diamentów typu IIa
Wartośćbezcenny

Cullinan I i II - widmo absorpcyjne najsłynniejsze diamenty

Rys. 3 Cullinan I i II - widmo absorpcyjne w podczerwieni (wg The Cullinan Diamond Centennial K. Scarratt & R. Shor, Gems & Gemmology, 2006)

Podsumowanie: największy diament świata

Żaden inny surowy diament nie dorównał dotąd masie Cullinana — 3106 karatów. Setna rocznica jego odnalezienia przypadła w 2005 roku, a rocznica ukończenia szlifu przez J. Asschera — trzy lata później, w 2008. Wśród oszlifowanych kamieni Cullinan I (530,20 karata) ustępuje jedynie brązowemu Golden Jubilee (546,67 karata, ta sama kopalnia Premier, szlif z 1990 roku), pozostając mimo to największym na świecie oszlifowanym diamentem bezbarwnym. Razem Cullinan I i II należą dziś do najbardziej rozpoznawalnych klejnotów świata — milionom turystów odwiedzających co roku londyński Tower kojarzą się przede wszystkim jako żywy symbol Imperium Brytyjskiego u szczytu jego potęgi.

Cullinan II - diagram czystości, najsłynniejsze diamenty

Rys. 4 Cullinan II - diagram czystości (wg The Cullinan Diamond Centennial K. Scarratt & R. Shor, Gems & Gemmology, 2006)

"Wielka dziewiątka" Cullinanów

Z jednego kryształu powstało w sumie dziewięć głównych kamieni — poniższe zestawienie pokazuje kształt, masę i dzisiejszą oprawę każdego z nich.

"Wielka dziewiątka" Cullinanów
KamieńKształt szlifuMasaOprawa / miejsce dziś
Cullinan I (Wielka Gwiazda Afryki)łezka530,20 karataberło królewskie z krzyżem (Sovereign's Sceptre with Cross), kolekcja Tower w Londynie
Cullinan II (Druga Gwiazda Afryki)prostokątny antyk317,40 karataKorona Państwowa (Imperial State Crown), Tower w Londynie
Cullinan IIIłezka94,40 karatakorona królowej Marii (żony Jerzego V), prywatna kolekcja Elżbiety II
Cullinan IVkwadratowy antyk63,60 karatakorona królowej Marii, prywatna kolekcja Elżbiety II
Cullinan Vserce18,80 karatabrosza Elżbiety II
Cullinan VImarkiza11,50 karatanaszyjnik Elżbiety II
Cullinan VIImarkiza8,80 karatawisior Elżbiety II (razem z Cullinanem VIII)
Cullinan VIIIzmodyfikowany antyk6,80 karataten sam wisior Elżbiety II
Cullinan IXłezka4,39 karatapierścień królowej Marii, prywatna kolekcja Elżbiety II

Wielka Dziewiątka" Cullinanów, najsłynniejsze diamenty

"Wielka Dziewiątka" Cullinanów

Brytyjskie klejnoty koronne

Losy Cullinana i historia brytyjskich klejnotów koronnych są ze sobą ściśle splecione. Przez trzy stulecia angielscy monarchowie koronowali się w dwóch koronach naraz — Koronie Państwowej i tzw. Koronie Edwarda (koronacyjnej koronie Karola II), używanej regularnie aż do Jerzego III (1760-1820). Przy koronacji syna królowej Wiktorii, Edwarda VII, w 1902 roku, chciano wrócić do tego zwyczaju, ale rekonwalescencja monarchy po ciężkiej chorobie sprawiła, że ciężką koronę tylko niesiono w orszaku, bez wkładania jej na głowę. Praktykę przywrócono dopiero przy koronacji jego syna, Jerzego V (1910-1936) — odtąd podczas ceremonii Koronę Edwarda zawsze zamieniano w pewnym momencie na Koronę Państwową, tak jak potem u Jerzego VI (zm. 1952) i jego córki, panującej do dziś Elżbiety II.

Sama Korona Państwowa (Imperial State Crown) zawdzięcza swój początek królowej Wiktorii (1837-1901), która, niezadowolona z dotychczasowych koron przeznaczonych dla kobiet, zażądała nowej — wysadzanej kamieniami wyjętymi ze starych regaliów. Powstał w ten sposób przepych będący później symbolem władzy całej epoki wiktoriańskiej. Gdy Cullinan trafił wreszcie pod dłuto szlifierza, jego największy fragment, Cullinan I, znalazł miejsce w brytyjskim berle, Cullinan II osiadł z przodu Korony Państwowej, a Cullinan III i IV do dziś zdobią koronę królowej Marii, małżonki Jerzego V.