Pierścionek typu Gimmel - czym się charakteryzuje

Pierścionek zaręczynowy Gimmel składa się z dwóch części, a po łacinie znaczy bliźniacy. Nie wiesz jaki pierścionek wybrać na zaręczyny - skorzystaj z porad…

Poznaj eksperckie wskazówki i inspiracje Lisiewski Fine Jewellery, które pomogą Ci wybrać idealną biżuterię.

Pierścionek zaręczynowy typu Gimmel rozpoznaje się od razu — składa się dosłownie z dwóch osobnych części. Sama nazwa wywodzi się z łaciny, a konkretnie od słowa gemelli, oznaczającego "bliźniaków". Motyw ten narodził się w epoce renesansu, najprawdopodobniej w Niemczech, jako pierścień ślubny wręczany pannie młodej w trakcie ceremonii. Krążą informacje, jakoby połówki gimmela rozdzielano jeszcze przed ślubem i noszono osobno przez oboje narzeczonych w okresie poprzedzającym zaślubiny — choć wydaje się to mało prawdopodobne, bo konstrukcja pierścienia zwykle nie pozwalała na swobodne rozłączanie elementów, a bogate zdobienia emaliowe wręcz wykluczały jakąkolwiek ingerencję poza pracownią złotnika.

Renesenasowy pierścionek zaręczynowy Gimmel, Niemcy XVI w, Met Museum of Art.
Renesenasowy Gimmel, Niemcy XVI w, Met Museum of Art.

Pierścień złożony z kilku ogniw

Gimmele przyjmowały bardzo różne formy — nie zawsze były bogato zdobione, a nierzadko składały się z więcej niż dwóch elementów. Poniższy egzemplarz łączy w sobie od razu dwa rodzaje pierścionków — to rozłączny gimmel, do którego dodano dłonie zapożyczone z tradycji pierścionka fede.

pierścionek zaręczynowy Gimmel, pierwsza połowa XVII wieku
Gimmel, pierwsza połowa XVII wieku

Kolejny pierścień łączy już aż trzy różne wzory naraz — to gimmel z dłońmi rodem z fede, obejmującymi dodatkowo serce. Motyw serca trzymanego w dłoniach jest z kolei domeną irlandzką — to właśnie Irlandczycy stworzyli pierścionek Claddagh, którego znakiem rozpoznawczym jest serce w koronie, obejmowane przez parę dłoni.

pierścionek zaręczynowy Gimmel, przełom XVI i XVII wieku
Gimmel, przełom XVI i XVII wieku

Pod koniec XVIII wieku gimmele popadły w zapomnienie — były stosunkowo duże, a ich jedynym atutem pozostawała możliwość rozkładania i składania, co straciło na atrakcyjności w zestawieniu z blaskiem kamieni charakterystycznym dla nadchodzącego, "ciemnego" baroku. Mimo to składane pierścionki nie zniknęły całkowicie — te delikatniejsze i cieńsze do dziś znajdują amatorki wśród małych dziewczynek, a te solidniejsze dodają charakteru męskiej biżuterii.

Składany pierścionek zaręczynowy