Próby złota - kompletny przewodnich po cechach probierczych

Jeśli chcemy wytwarzać wyroby złotnicze oraz planujemy obrót nimi w Polsce, należy stosować na nich cechy probiercze obowiązujące dla złota i srebra na terenie Rzeczpospolitej Polskiej zatwierdzone przez Główny Urząd Miar .

Poznaj eksperckie wskazówki i inspiracje Lisiewski Fine Jewellery, które pomogą Ci wybrać idealną biżuterię.

Pokusa oszukania kupującego co do zawartości złota w biżuterii jest równie stara jak samo złotnictwo — i właśnie dlatego od tysięcy lat ludzkość wypracowuje metody sprawdzania, ile szlachetnego kruszcu naprawdę kryje się w danym przedmiocie. Już w starożytnej Grecji, około IV wieku p.n.e., posługiwano się w tym celu kamieniem probierczym — techniką, która w niemal niezmienionej formie przetrwała do dziś. Znany jest też inny, bardziej pomysłowy epizod z tej dziedziny: Archimedes w III wieku p.n.e. zbadał złotą koronę władcy Syrakuz, zanurzając ją w wodzie i porównując masę wypartej cieczy z masą samego przedmiotu — dowód, że Grecy rozumieli już zależność między masą metalu a zajmowaną przez niego objętością.

Puncyny do wybijania prób złota

Puncyny do wybijania prób złota

Jak Europa zaczęła to regulować prawnie

Którą próbę złota wybrać?

Którą próbę złota wybrać?

Pierwszym krajem europejskim, w którym prawo określiło zasady cechowania i samą definicję próby, była XIII-wieczna Francja. Nieco później, na początku XIV wieku, angielski król Edward I wydał edykt zobowiązujący "strażników rzemiosła" do obchodzenia londyńskich warsztatów sklep po sklepie i sprawdzania wykonanej tam pracy, którą znakowano puncyną z głową lamparta. Wymagania były konkretne: srebro musiało odpowiadać standardowi Sterling (92,5% czystego srebra), a złoto — tak zwanemu "dotykowi Paryża" (19,2 karata), i ten sam poziom obowiązywał również złotników działających poza Londynem. To właśnie stąd wywodzi się brytyjska próba srebra 0,925, a londyński urząd probierczy do dziś rozpoznaje się po znaku głowy lamparta.

Próby złota w Europie

Czym właściwie jest próba złota

Próba to po prostu wskaźnik zawartości czystego złota w stopie użytym do wykonania przedmiotu. Wyraża się ją na dwa sposoby. System metryczny podaje udział czystego metalu w promilach — próba 0,585 oznacza 58,5% czystego złota w stopie. System karatowy przyjmuje z kolei czyste złoto jako 24-karatowe, więc złoto 14-karatowe zawiera 14 z 24 części czystego kruszcu, co po przeliczeniu daje 58,3%. W Polsce obowiązuje dziś siedem takich prób, z przypisanymi im odpowiednikami karatowymi, a co ważne — nie istnieją wartości pośrednie. Jeśli badanie konkretnej obrączki wykaże na przykład wynik 0,581, na wyrobie i tak zostanie wybita najbliższa niższa próba, czyli 0,500. W praktyce próby złota nazywa się też czasem po prostu symbolami złota.

Do czego służy wybijanie znaku na wyrobie

Próba, zwana też symbolem złota, musi być wybita na każdym złotym wyrobie poza monetami — to zabezpieczenie kupującego przed nieuczciwym sprzedawcą. Samo wybicie znaku, czyli cechowanie, poprzedza zbadanie zawartości czystego metalu w stopie, ponieważ czyste metale szlachetne są zbyt miękkie i zbyt podatne na odkształcenia, by z nich cokolwiek trwałego wykonać — stąd biżuteria i przedmioty użytkowe zawsze powstają ze stopów złota, srebra i miedzi. Dawniej, by przeciwdziałać oszustwom, cechy złotnicze wyznaczały mistrza odpowiedzialnego za sprawdzenie wyrobu przed dopuszczeniem go do sprzedaży — to on wybijał puncyną znak potwierdzający, że przedmiot "trzyma próbę", czyli zawiera dokładnie tyle złota, ile powinien.

Polskie przepisy dotyczące cechowania

Każdy, kto w Polsce wytwarza wyroby złotnicze lub wprowadza je do obrotu, musi stosować cechy probiercze zatwierdzone przez Główny Urząd Miar.

Wszystkie cechy probiercze znajdziesz w tym linku: (https://bip.oup.warszawa.gum.gov.pl/b11/dla-klienta/tabele-polskich-cech-pr/564,Polskie-cechy-i-oznaczenia-probiercze.html) Tabela cech probierczych

Próby złota obowiązujące w Polsce i polskie cechy probiercze złota

Próby złota obowiązujące w Polsce i polskie cechy probiercze złota

Na czym polega samo badanie

Zanim wyrób, na przykład biżuteria złota, trafi na kamień probierczy, musi już nosić znak wytwórcy, tzw. imiennik. Kamień probierczy to płytka ze specjalnej odmiany lidytu, oszlifowana tak, by miała idealnie gładką powierzchnię — na niej pozostawia się ślad (narys) badanym przedmiotem, a obok niego wykonuje się kolejne narysy za pomocą iglic probierczych o ściśle znanych próbach. Na wszystkie te ślady nanosi się następnie ciecz probierczą, reagującą ze złotem, ale obojętną wobec samego kamienia — narysy w miejscu kontaktu z cieczą ciemnieją, a zestawienie tych reakcji pozwala precyzyjnie określić, która iglica najbliżej odpowiada badanemu przedmiotowi, czyli jaką faktycznie próbę on trzyma. Pozytywny wynik kończy się ocechowaniem — na wyrobie pojawia się znak wytwórcy, znak próby, a niekiedy też znak urzędu probierczego, jak londyńska głowa lamparta. W Polsce znak urzędu ukryty jest w samym znaku próby, jako pierwsza litera nazwy miasta, w którym działa dany urząd, a całą procedurę reguluje ustawa z 1 kwietnia 2011 roku.

sprawdzanie próby złota - narys iglicą

Jaka próba złota? Narys iglicą na kamieniu

Badanie próby złota cieczą pobiercząBadanie cieczą probierczą próby złota

Osobny przypadek: białe złoto

Białe złoto to dziś jedna z najchętniej wybieranych alternatyw dla klasycznego żółtego kruszcu — srebrzysto-biały metal, powstający z połączenia złota z takimi domieszkami jak pallad, platyna, nikiel czy srebro, tak dobranymi, by uzyskać pożądany kolor. Jego próba, podobnie jak przy innych metalach szlachetnych, informuje o udziale czystego złota w stopie — co ciekawe, wcale nie działa tu prosta zasada "im wyższa próba, tym lepiej". W praktyce większa ilość metali domieszkowych czyni biały stop jaśniejszym i odporniejszym na uszkodzenia, więc sama wartość próby nie powinna być jedynym kryterium wyboru.

Systemy oznaczeń białego i żółtego złota są zasadniczo takie same — obejmują np. 14K, 18K czy 24K — z tą różnicą, że białe złoto z definicji zawiera dodatkowe metale odpowiedzialne za jego barwę. Teoretyczna próba 24K oznaczałaby czyste złoto, ale w wersji białej taka czystość praktycznie nie występuje, bo stop niemal zawsze zawiera domieszki. Dlatego przy wyborze biżuterii z białego złota warto patrzeć nie tylko na próbę, ale i na to, jakie konkretnie metale wchodzą w skład stopu oraz jak wykończono gotowy wyrób.

Producenci zwykle umieszczają odpowiednie oznaczenia na wewnętrznej stronie pierścionka, obrączki czy innej biżuterii. Wśród nich znajdziemy samą próbę (np. "18K" oznacza 75% czystego złota), znak lub grawerowane logo producenta, informację o metalu pomocniczym użytym w stopie (pallad, platyna, nikiel) oraz — jeśli wyrób zawiera kamień — jego rodzaj i karat. Białe złoto poddaje się też często rodowaniu lub rodiowaniu, co poprawia trwałość i połysk powierzchni, wpływając jednocześnie na cenę końcową.

Które próby białego złota spotyka się najczęściej

Zdecydowanie najpopularniejsze są próby 750, 585 oraz 333, choć na rynku trafiają się też rzadsze warianty — 999, 960, 500 czy 375 — równie dobrze nadające się do produkcji biżuterii z białego złota. Niemal zawsze towarzyszy im rodowanie, które podkreśla charakterystyczny, srebrzysty odcień, choć sam zabieg nie ma żadnego wpływu na deklarowaną próbę.

Fakty, o których mniej się mówi

Litera "K" w systemie karatowym odpowiada jednej dwudziestej czwartej całego stopu, więc złoto 24-karatowe to czyste złoto, a 18-karatowe zawiera 18 z 24 części kruszcu. Paradoksalnie ta najczystsza, 24-karatowa forma jest też najbardziej miękka i najbardziej podatna na uszkodzenia mechaniczne, dlatego rzadko trafia do biżuterii — częściej do monet bulionowych i sztab. W praktyce jubilerskiej dominują więc próby 14K i 18K, które najlepiej godzą zawartość złota z odpornością na codzienne użytkowanie. Warto też pamiętać, że złoto wcale nie musi być żółte — o kolorze decyduje metal, z którym je stopiono: pallad, platyna czy nikiel dają biel, dodatek miedzi — odcień czerwony (tym intensywniejszy, im więcej miedzi), a domieszka srebra bywa źródłem rzadko spotykanego, zielonkawego odcienia. Ze względu na miękkość czystego złota niektórzy projektanci decydują się na 24-karatowe kolczyki, jako element mniej narażony na uszkodzenia niż na przykład pierścionek. Wyższe próby są zwykle droższe, ale i chętniej traktowane jako forma inwestycji — choć zdarza się też, że jeden projekt biżuteryjny łączy w sobie różne próby i kolory złota. Standardy zresztą różnią się między krajami — w Wielkiej Brytanii, inaczej niż w USA, można spotkać choćby próbę 22K.

Podsumowanie

Znajomość odpowiedzi na pytanie, czym jest próba złota i co oznaczają poszczególne jej wartości, ułatwia podjęcie świadomej decyzji przy zakupie pierścionka zaręczynowego czy złotej obrączki ślubnej — przedmiotu, który ma towarzyszyć swojemu właścicielowi przez dziesięciolecia. Bardziej praktyczne zestawienie konkretnych prób znajdziesz też w artykule Co wybrać: próbę złota 333 czy 585.

Interesujesz się metalami szlachetnymi? Zajrzyj też do naszego artykułu "Próby srebra - wszystko o próbach srebra".