Szlifowanie diamentów - wszystko o idealnym szlifie diamentu

Sprawdź także nasze kompendium wiedzy o pozostałych kamieniach szlachetnych :

Poznaj eksperckie wskazówki i inspiracje Lisiewski Fine Jewellery, które pomogą Ci wybrać idealną biżuterię.

Sztuka nadawania kamieniom szlachetnym blasku poprzez szlifowanie sięga czasów starożytnych. Już Sumerowie, Asyryjczycy, Akadowie i Babilończycy szczycili się ozdobami i amuletami osadzonymi w kamieniach — wciąż obłych i niezbyt foremnych, lecz starannie wypolerowanych. Impuls do tego rzemiosła dała człowiekowi sama natura, ukazując jaśniejące powierzchnie dobrze wykształconych kryształów oraz wygładzone przez wodę otoczaki o silnym połysku. Naśladując te naturalne zjawiska, ludzie zaczęli pocierać miękkie kamienie twardszymi, nadając im obły, wciąż asymetryczny kształt — dopiero znacznie później nauczono się szlifować kamienie do postaci w pełni symetrycznej. Z form zaokrąglonych wykształciła się z czasem dzisiejsza postać kaboszonu, a na płaskich powierzchniach zaczęto wykonywać grawerunki — co ciekawe, obróbkę kamieni z symetrycznie rozmieszczonymi fasetami poznano znacznie później niż samo grawerowanie. Kamienie o symetrycznym układzie ścianek, które podziwiamy dziś, mają swój początek dopiero w średniowieczu.

Pierwsze próby szlifowania samych diamentów datuje się na XIV wiek, a forma szlifu brylantowego — choć wciąż niedoskonała — pojawiła się w wieku XVII. To właśnie dzięki tym technikom, opartym na ściśle określonych proporcjach, możemy dziś podziwiać w diamentach mnogość efektów optycznych, które gemmolodzy nazywają brylancją.

Szlifowanie diamentów - Formy wykształceńJak wyglądają naturalne kryształy diamentu

Pod względem mineralogicznym diament to czysty węgiel (C), krystalizujący w układzie regularnym — najczęściej w postaci ośmiościanów, rzadziej cztero-, sześcio- i dwunastościanów, a bardzo rzadko w formie czterdziestoośmiościanów. W warunkach naturalnych czyste kryształy o doskonałym kształcie zdarzają się rzadko i są zwykle bardzo małe, a te większe zazwyczaj mają gorzej wykształconą morfologię. Wiele z nich, w wyniku wielokrotnego zbliźniaczenia lub zrostów, ma strukturę mozaikową, zaokrąglone krawędzie oraz wypukłe, chropowate lub zbrużdżone ściany. Spotyka się też egzemplarze zdeformowane lub nadtrawione, powstałe w wyniku warunków formowania i późniejszego rozpuszczania powierzchni. Częstą formą są bliźniaki typu spinelowego, zrośnięte wzdłuż płaszczyzny ośmiościanu (111), a także bliźniaki wielokrotne o kształcie gwiazdy oraz nieregularne zrosty.

W branży rozróżnia się diamenty jubilerskie — najczystsze, o niemal idealnej strukturze kryształu — od diamentów technicznych, które ze względu na swoje cechy mineralogiczne dzielą się na bort, karbonado, ballas i inne. Bort występuje zwykle w postaci ziarnistych skupień o barwie szarej lub czarnej. Ballas to skupienia ziaren, najczęściej o budowie promienistej i szarym kolorze. Karbonado, znany też jako czarny diament, ma budowę skrytokrystaliczną. Łączną produkcję diamentów od czasów starożytnych szacuje się na 4,5 miliarda karatów, o łącznej wartości 300 miliardów dolarów.

Sztuka szlifowanie diamentówSiedem etapów obróbki diamentu

Współczesne szlifierstwo diamentów dzieli cały proces obróbki na siedem etapów.

Etap pierwszy — przygotowanie. Surowy diament poddaje się szczegółowym oględzinom, określając jego formę, czystość i barwę. Proste formy krystalograficzne — sześcian, ośmiościan, dwunastościan rombowy — w naturze ulegają zwykle wyraźnym zniekształceniom, bo rzadko zdarza się, by kryształ miał płaskie ściany i proste krawędzie; przeważają formy wypukłościenne, wklęsłościenne lub szkieletowe, czasem złożone z kilku form prostych lub ich zbliźniaczeń, a niekiedy silnie zdeformowane. Od formy kryształu pośrednio zależy też jego barwa — dwunastościany rombowe bywają zwykle żółtawe, a ośmiościany zazwyczaj bezbarwne, przy czym w wielu kryształach barwa bywa niejednolita, ułożona strefowo. Trzecim istotnym czynnikiem badanym na wstępie jest czystość surowca — rodzaj, wielkość, liczba i rozmieszczenie inkluzji, a także ślady łupliwości, rysy przełamowe i pęknięcia naprężeniowe. Współcześnie w tej ocenie pomaga tomografia komputerowa, dająca przestrzenny obraz wszystkich wad wewnętrznych i pozwalająca precyzyjnie zaplanować dalszą obróbkę, choć wysoki koszt takiego sprzętu sprawia, że wielu szlifierzy wciąż korzysta z tradycyjnych metod oględzin przez małe, wypolerowane "okienko" na jednej ze ścian kryształu.

Etap drugi — łupanie kryształu. Poddaje się mu kryształy słabo wykształcone, zdeformowane, zbliźniaczone lub silnie zanieczyszczone — czynność wymagająca sporej wiedzy i doświadczenia, bo chodzi o taki podział kamienia, by uzyskane części były jednocześnie jak największe i najczystsze. Łupanie uwzględnia dziś nie tylko potencjalne płaszczyzny podziału, ale też możliwość wyeliminowania defektów zewnętrznych i wewnętrznych. Diament charakteryzuje się łupliwością oktaedryczną (wzdłuż płaszczyzny 111), więc to właśnie ściany ośmiościanu stanowią naturalne płaszczyzny podziału — im dokładniej się je ustali, tym pewniejszy efekt całej operacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę dużą kruchość tego minerału.

Etap trzeci — piłowanie (cięcie). Poddaje się mu duże, dobrze wykształcone kryształy w formie sześcianu, ośmiościanu czy dwunastościanu rombowego, gdy podział na części został wcześniej zaplanowany. Do cięcia wykorzystuje się specjalne piły z tarczami z brązu fosforowego.

Etap czwarty — szlifowanie wstępne. Na tym etapie formuje się ogólny kształt kamienia, w tym rondystę — pas oddzielający koronę (górną część) od pawilonu (część dolną). W przypadku szlifu brylantowego rondysta ma obrys kolisty.

Etap piąty — szlifowanie właściwe. Polega na szlifowaniu tafli (czoła kamienia), następnie koletu oraz głównych faset korony i pawilonu, a na koniec pozostałych faset. Przed rozpoczęciem fasetowania kamienie sortuje się według kierunków szlifowania, ze względu na anizotropię twardości diamentu. Ogólna zasada mówi, by tafla pozostawała równoległa do ścian sześcianu (100), ośmiościanu (111) lub dwunastościanu rombowego (110) — na tej podstawie wyróżnia się brylanty czterokierunkowe, trójkierunkowe i dwukierunkowe. Doświadczenie pokazuje, że najłatwiej szlifuje się płaszczyzny równoległe do czterokrotnych osi symetrii (ściany sześcianu i dwunastościanu rombowego), a najtrudniej — nachylone do nich ściany ośmiościanu. Ponieważ większość faset tylko wyjątkowo jest w pełni równoległa do tych osi, szlifierze wybierają kierunki możliwie najbliższe jednej z nich.

Etap szósty — polerowanie, będące kontynuacją szlifowania, przy użyciu odpowiednich tarcz i past polerskich.

Etap siódmy — kontrola końcowa, czyli sprawdzenie poprawności proporcji i symetrii szlifu, a następnie oczyszczenie kamienia przez gotowanie w roztworze kwasów, głównie siarkowego.

Etapy szlifowania diamentów

Szlifowanie diamentów - łupanie kryształu

Szlifowanie diamentów - rodzaje szlifu

Szlifowanie diamentów - cięcie kryształów

Szlifowanie diamentów - szlifowanie właściwe

Szlifowanie diamentów - szlifowanie właściwe

Ile masy zachowuje diament po szlifowaniu

Uzysk masy zależy silnie od pierwotnego kształtu kryształu i bywa bardzo zróżnicowany. Z form dobrze wykształconych udaje się zachować około 50-60% początkowej masy, przy formach wyraźnie zdeformowanych — już tylko około 30%, a przy formach płaskich i bliźniaczych zaledwie 10-20%.

Historyczne proste szlify brylantowe

Szlifowanie diamentów - Szlif rozetowy

Szlif rozetowy był pierwszą formą wykorzystującą płaskie fasety — nazwa nawiązuje do skojarzenia z układem płatków dobrze rozwiniętej róży. Powszechnie stosowano go w XVII wieku, dziś wykorzystuje się go rzadko, głównie przy obróbce niewielkich fragmentów kamieni (tzw. macle) — w epoce wiktoriańskiej służył do szlifowania modnych wówczas, ciemnoczerwonych granatów. Kamienie w tym szlifie mają fasetowaną wyłącznie górną część, w kształcie piramidy z trójkątnymi fasetami zbiegającymi się ku szczytowi, podczas gdy dolna część pozostaje płaską bazą. Znane są różne odmiany tego szlifu, w tym pełna rozeta holenderska oraz rozeta antwerpska (brabancka), a połączenie dwóch pojedynczych form podstawą daje tzw. podwójną rozetę holenderską.

Szlifowanie diamentów - Szlif taflowy

Szlif taflowy to prawdopodobnie pierwszy szlif fasetowy dopasowany do ośmiościennej postaci kryształu diamentu — jego najprostsza forma przypomina ośmiościan o dwóch ściętych wierzchołkach, z powierzchnią tafli w górnej części równą połowie najszerszego przekroju ośmiościanu, a w dolnej części dwukrotnie mniejszą. Szeroko stosowali go dawni Indianie, a do Europy wprowadzili go w drugiej połowie XIV wieku szlifierze z Norymbergi. Wśród licznych odmian tego szlifu wyróżnia się szlif Mazariniego oraz szlif Peruzziego, rozpowszechnione we Francji i Włoszech w XVII wieku. Dziś szlif taflowy stosuje się głównie w bardzo cienkiej formie, jako rodzaj "szkiełka nakrywkowego" osadzanego nad miniaturami w pierścionkach.

Szlifowanie diamentów - szlif schodkowy

Szlif schodkowy, którego pierwowzorem był właśnie szlif taflowy, charakteryzuje duża, płaska powierzchnia czołowa otoczona serią prostokątnych faset przypominających stopnie schodów — w górnej części kamienia stopniowo obniżających się ku najszerszej krawędzi, a w dolnej analogicznie schodzących w stronę dolnej fasety podstawy. Obrys takiego kamienia bywa kwadratowy, prostokątny, trójkątny, rombowy, a nawet fantazyjny (latawiec, gwiazda, klucz). Prostokątna lub kwadratowa forma ze ściętymi narożami, dająca ośmiokątny obrys w płaszczyźnie rondysty, nazywana jest szlifem szmaragdowym. Małe, wydłużone kamienie o kształcie prostokątnym lub trapezowym w tym szlifie nazywa się bagietami (z francuskiego baquette), a ich kwadratową odmianę — carré.

Szlifowanie diamentów - kształt kwadratowy

Szlifowanie diamentów - szlif princesa

W praktyce jubilerskiej często spotyka się diamenty o szlifie znacznie odbiegającym od dzisiejszych "idealnych" proporcji — to zwykle egzemplarze pochodzące z XIX wieku lub wcześniejsze, wykazujące słabsze efekty optyczne niż kamienie szlifowane współcześnie. Takie stare szlify brylantowe dzieli się na dwie grupy, z cezurą w połowie XIX wieku. Diamenty sprzed tego okresu mają zwykle obrys zbliżony do kwadratu (typu cushion), z bardziej lub mniej wypukłymi bokami, charakterystycznym układem faset, bardzo dużym koletem i małą taflą. Te szlifowane później mają wciąż niewielką taflę i duży, ścięty kolet, ale za to obrys kolisty lub zbliżony do kolistego oraz dość symetryczny układ faset.

Szlifowanie diamentów - szlif brylantowyNowoczesny szlif brylantowy

Ponieważ szlif brylantowy stosuje się w zdecydowanej większości właśnie do diamentów, nazwa "brylant" bywa dziś wręcz utożsamiana z samym diamentem. Szlif ten wymyślił w XVII wieku (choć niektóre źródła wskazują, że mógł być znany już w XIV wieku) wenecki szlifierz Vincenzio Peruzzi. Współczesny brylant to forma okrągła, w której górna część (korona) liczy 33 fasety łącznie z taflą, a dolna (pawilon) 25 faset łącznie z koletem. W koronie wyróżnia się taflę, 8 faset tafli, 8 faset głównych korony oraz 16 faset rondysty korony, a w pawilonie — 8 faset głównych pawilonu, 16 faset rondysty pawilonu oraz kolet. Pas oddzielający koronę od pawilonu nazywa się rondystą i chroni zbiegające się tu krawędzie faset przed uszkodzeniem.

Sprawdź także nasze kompendium wiedzy o pozostałych kamieniach szlachetnych: