Zniekształcony pierścionek, czyli co zrobić, gdy biżuteria ulegnie uszkodzeniu

Przytrzasnąłeś pierścionek drzwiami i wygiął się, tracąc swój pierwotny kształt? A może po prostu jakimś cudem zniekształcił się i nie jest już idealnie okrągły? Co zrobić ze zniekształconym, wygiętym pierścionkiem? Oto nasz poradnik.

Poznaj eksperckie wskazówki i inspiracje Lisiewski Fine Jewellery, które pomogą Ci wybrać idealną biżuterię.

Zniekształcony pierścionek, czyli co zrobić, gdy biżuteria ulegnie uszkodzeniu

Pierścionek przytrzasnąłeś drzwiami i wygiął się, tracąc swój pierwotny kształt? A może zniekształcił się z zupełnie innego powodu i przestał być idealnie okrągły? Co zrobić w takiej sytuacji? Podpowiadamy w poniższym poradniku.

Kupując nowy pierścionek zaręczynowy, zwykle liczymy na to, że będzie nam towarzyszył przez długie lata. Drobnych zarysowań nie da się uniknąć, ale co zrobić, gdy dojdzie do poważniejszego uszkodzenia — na przykład mocnego wygięcia lub deformacji obrączki? Jakie inne zagrożenia czyhają na naszą biżuterię? Odpowiedzi znajdziesz poniżej.

Jak nie doprowadzić do wygięcia pierścionka

Właściwa dbałość o biżuterię, w tym o pierścionki, wymaga odpowiedniego przechowywania. W przypadku pierścionków sytuacja jest specyficzna, bo zwykle nosimy je bez przerwy na palcu, nie chowając do szkatułki. Jeśli jednak zdejmujemy je na dłużej, warto pamiętać o oddzieleniu poszczególnych elementów biżuterii od siebie — najlepiej owijając je miękką szmatką lub umieszczając w osobnych woreczkach. Sam pierścionek najlepiej przechowywać w drewnianym pudełku, bo metalowy pojemnik grozi reakcją chemiczną między metalami, a w efekcie — odbarwieniami czy przetarciami. Warto też pamiętać, że osadzony kamień szlachetny lub ozdobny wymaga dodatkowej troski, a cała biżuteria generalnie nie lubi kontaktu z wodą — zwłaszcza perły czy masa perłowa, które od wody tracą połysk i odbarwiają się. Dlatego dobrym nawykiem jest zdejmowanie pierścionka choćby przed zmywaniem naczyń.

wgnieciony i zniekształcony pierścionek

Kolejnym zagrożeniem jest noszenie biżuterii podczas snu czy pracy fizycznej. Złoty pierścionek na palcu szybciej ulegnie zarysowaniu podczas intensywnego treningu na siłowni lub pracy fizycznej, a przypadkowe uderzenie o twardą powierzchnię może doprowadzić nawet do poważnego wygięcia czy odkształcenia jego struktury. Zarówno sen w biżuterii, jak i noszenie jej przy cięższych zajęciach negatywnie wpływają na jej kształt — pierścionek to delikatny wyrób jubilerski, wymagający odpowiedniej ostrożności. Co jednak zrobić, gdy do uszkodzenia już doszło?

Czy da się naprawić pierścionek samodzielnie

Zdecydowanie odradzamy samodzielne prostowanie i naprawę wygiętej, zniekształconej biżuterii — istnieje realne ryzyko jeszcze większego uszkodzenia. Najlepszym rozwiązaniem jest oddanie wyrobu do jubilera lub złotnika, zajmującego się profesjonalną naprawą biżuterii.

Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się na samodzielną, ryzykowną próbę, wygięty pierścionek można spróbować wyklepać. Umieszcza się go wtedy na ryglu (lub przedmiocie o podobnym kształcie) i delikatnie wyklepuje zagięcia — najlepiej drewnianym lub gumowym narzędziem, by nie uszkodzić powierzchni. Przy dużym wygięciu istnieje jednak ryzyko, że metal po prostu pęknie podczas prostowania, dlatego wcześniej warto go zmiękczyć. Jeśli w pierścionku osadzony jest kamień, trzeba go najpierw wyjąć, by móc wyżarzyć strukturę metalu palnikiem lub w piecu — czego w warunkach domowych po prostu nie da się bezpiecznie zrobić.

Wyjęcie kamieni, wyżarzenie metalu, naprostowanie, ponowne osadzenie kamieni, polerowanie, lutowanie, szlifowanie — to szereg skomplikowanych czynności, dlatego w zdecydowanej większości przypadków lepiej powierzyć naprawę profesjonalnemu jubilerowi. Sklep Jubilerski Lisiewski prowadzi dwa takie punkty: jubilera w Warszawie i w Krakowie. Oddając pierścionek w ręce specjalisty, można liczyć na szybkie i profesjonalne rozwiązanie problemu z wygięciem czy odkształceniem, z gwarancją poprawnego wykonania — i cieszyć się odnowioną biżuterią przez długi czas.