Najbardziej spektakularne kradzieże biżuterii w historii
Autor: Xawery – Mistrz Jubiler | Projektant Biżuterii · Lisiewski Fine Jewellery · aktualizacja: 13.10.2026
Najsłynniejsze kradzieże biżuterii łączy jedno: starannie przygotowany plan, wykorzystanie zaufania lub dogodnego momentu, takiego jak weekend czy awaria prądu. Za najstarszą uchodzi próba kradzieży klejnotów koronnych w Tower of London, a za najgłośniejszą współcześnie włamanie do Zielonego Sklepienia w Dreźnie. Opisujemy sześć przypadków o dobrze znanym przebiegu: Tower of London, klejnoty koronne Francji, Antwerpię, Paryż, Drezno i Hatton Garden, a na końcu pokazujemy, jak chronić własną biżuterię.
W skrócie
- Najsłynniejsze kradzieże biżuterii opierały się na przygotowaniu, wiedzy o zabezpieczeniach i wykorzystaniu momentu, na przykład weekendu lub awarii prądu.
- Skradzione klejnoty, zwłaszcza kamienie przecięte lub przeszlifowane na nowo albo przetopione złoto, bywają trudne do odzyskania, za to historyczne zabytki łatwiej rozpoznać.
- Jak zabezpieczyć biżuterię? Zacznij od opisu, zdjęć i dokumentów, nie od samego sejfu.
Jak Thomas Blood próbował ukraść klejnoty koronne?
W 1671 roku irlandzki awanturnik Thomas Blood zdobył w Tower of London zaufanie opiekuna klejnotów koronnych, Talbota Edwardsa, podając się według relacji za duchownego. Dzięki temu on i jego wspólnicy zabrali koronę, jabłko i berło, ale schwytano ich tuż po wyjściu z twierdzy, a klejnoty odzyskano, choć uszkodzone. Plan zawiódł w ostatniej chwili, lecz sprawca uniknął kary: ułaskawił go sam król Karol II.
Tu drzwi do skarbca otworzyła ludzka łatwowierność. Podobny schemat, czyli najpierw zaufanie osób pilnujących wartościowych przedmiotów, a dopiero potem klejnoty, widać na przykład w Antwerpii, gdzie sprawcy działali jako najemcy biura w tym samym budynku.
Co wiadomo o kradzieży klejnotów koronnych Francji?
We wrześniu 1792 roku, w czasie rewolucji, z paryskiego składu koronnego zniknęła część klejnotów królewskich, w tym duży niebieski diament, zwany Błękitem Koronnym (French Blue). Część skradzionych kamieni, między innymi słynnego Regenta, odnaleziono jeszcze w Paryżu. Według powszechnie przyjętej wersji kamień przeszlifowany na nowo pojawił się po latach w Londynie (1812) i dał początek słynnemu diamentowi Hope; ciągłość tożsamości obu kamieni potwierdzono dopiero późniejszymi badaniami i modelami przestrzennymi. Losy tego kamienia opisujemy w poradzie o historii niebieskich diamentów.
Ta historia pokazuje coś, co dotyczy każdej skradzionej biżuterii: kamień zwykle nie zostaje w pierwotnej formie. Przecięty lub ponownie szlifowany diament wygląda inaczej, a śledczy tracą jego ślad; z francuskiego diamentu powstał nowy kamień o innej masie i kształcie.
Jak doszło do napadu na skarbiec w Antwerpii?
W lutym 2003 roku sprawcy dostali się do skarbca w dzielnicy diamentowej Antwerpii, ze skrytkami firm diamentowych. Akcję przeprowadzono podczas weekendu, kiedy w budynku było pusto, a zabezpieczenia obejmowały kilka warstw. Sprawców zatrzymano, kilku z nich skazano w 2005 roku, ale większości łupu, jak podają relacje, nigdy nie odnaleziono. To ostatnie jest typowe: jak się przypuszcza, gotowe kamienie bez oznaczeń szybko znikają z rynku i trudno je powiązać z pierwotnym właścicielem.
Z warsztatu: przy oznaczaniu wyrobów liczy się drobiazg: próba, cecha, grawer w niewidocznym miejscu. Małe, oszlifowane kamienie bez oznaczeń i bez dokumentacji praktycznie nie mają „tożsamości”. Dlatego opis kamienia, jego masa, wymiary i zdjęcia to dla właściciela jedyna szansa, by w razie kradzieży udowodnić, że coś do niego należało.
Czym był napad na salon jubilerski w Paryżu?
W grudniu 2008 roku w centrum Paryża kilku mężczyzn, w przebraniu, a według relacji część z nich w kobiecych strojach, wtargnęło do salonu jubilerskiego i w krótkim czasie zabrało dużą liczbę wyrobów. Według relacji przebranie miało utrudnić rozpoznanie sprawców. Część podejrzanych zatrzymano w kolejnych latach, ale znaczna część łupu nie wróciła. Ten napad zapamiętano jako przykład tego, że nawet salon z kamerami i ochroną jest narażony na dobrze zorganizowaną grupę. Dla właściciela biżuterii wniosek jest prosty: zabezpieczenia salonu nie zastąpią własnego opisu i zdjęć wyrobów.
Co się stało w Zielonym Sklepieniu w Dreźnie?
W listopadowy poranek 2019 roku z Zielonego Sklepienia, jednego z najstarszych muzeów skarbców w Europie, skradziono zabytkowe zestawy biżuterii z kolekcji saskich władców. Sprawcy celowo wywołali awarię zasilania w okolicy, wyłamali kratę w oknie i weszli do wnętrza, a cała akcja trwała kilka minut. Zatrzymania nastąpiły dopiero po roku. Po trzech latach, w grudniu, w ramach ugody procesowej zwrócono znaczną część łupu; według doniesień część wróciła uszkodzona, a niektórych kluczowych elementów nadal brakuje. Po zwrocie łupu zapadły wyroki: skazano pięć osób. Zabytkowa biżuteria jest trudna do upłynnienia w całości, a jej rozbicie na kamienie oznacza zniszczenie dzieła, które nie wróci do pierwotnej formy.
Czym było włamanie w Hatton Garden?
W londyńskiej dzielnicy jubilerskiej Hatton Garden grupa starszych mężczyzn dostała się w czasie wielkanocnego weekendu 2015 roku do skarbca z depozytami, wiercąc otwór w ścianie. Ofiarami byli prywatni najemcy skrytek. Zatrzymano kilka osób, a kilku mężczyzn skazano rok później, ale znacznej części łupu nie odzyskano. Ta sprawa pokazała, że skrytka bankowa lub depozytowa nie zwalnia właściciela od obowiązku posiadania własnego opisu wyrobów. Zawartość skrytki zna zwykle tylko jej najemca, więc to on powinien mieć zdjęcia i dokumenty swoich wyrobów.
Jak zabezpieczyć biżuterię po lekcjach z kradzieży biżuterii?
Przed skutkami kradzieży chroni przede wszystkim dokumentacja, a nie sama skrytka. Wszystko, co warto zebrać, porządkuje infografika poniżej.
Częsty błąd: przekonanie, że wystarczy dobry sejf lub skrytka. W praktyce pracowni często spotykam właścicieli, którzy po kradzieży nie mają ani jednego zdjęcia wyrobu, ani dokumentu potwierdzającego próbę czy rodzaj kamienia. Policja i ubezpieczyciel potrzebują wtedy opisu, a własny opis jest zawsze lepszy niż pamięć.
Z warsztatu: spis wyrobów trzymaj w dwóch kopiach, osobno od samej biżuterii. W razie kradzieży zgłoś przedmioty policji z tym spisem, aby mogły trafić do wykazu rzeczy skradzionych. Zdjęcia i skany dokumentów przechowuj dodatkowo w chmurze, a oznaczenia wyrobu, czyli próbę i cechę probierczą, zapisz w opisie jako stały identyfikator.
Więcej o polisach piszemy w poradzie o ubezpieczeniu biżuterii, a o rozsądnym przechowywaniu w poradzie o bezpiecznym przechowywaniu biżuterii w domu. Gotowe wyroby ze złota obejrzysz w kategorii biżuteria złota, a pierścionki z certyfikowanymi kamieniami w dziale pierścionki z brylantami. Inne opowieści ze świata jubilerstwa znajdziesz w inspirujących historiach jubilerskich.
Jeśli masz w domu rodzinną biżuterię, pomożemy ją opisać i wycenić, także pod ubezpieczenie, a w razie potrzeby udzielimy konsultacji. Napisz do pracowni, a ustalimy, jak to zrobić.
Najczęstsze pytania o kradzieże biżuterii
Jaka była najsłynniejsza kradzież biżuterii w historii?
Trudno wskazać jedną; do najgłośniejszych zalicza się próbę kradzieży klejnotów koronnych w Tower of London, napad w Antwerpii i włamanie do Zielonego Sklepienia w Dreźnie.
Czy skradziona biżuteria bywa odzyskiwana?
Czasem tak, szczególnie zabytki, które łatwo rozpoznać. Kamienie przecięte lub przeszlifowane na nowo albo przetopione złoto są zwykle stracone.
Jak udokumentować biżuterię na wypadek kradzieży?
Zrób zdjęcia, zachowaj rachunki i certyfikaty, spisz masę, próbę i cechy szczególne wyrobu.
Czy można ubezpieczyć biżuterię od kradzieży?
Tak, wiele ubezpieczeń obejmuje biżuterię, ale warunki różnią się między ofertami, więc sprawdź zakres i wymagania dotyczące dokumentacji.
Czy skradzione klejnoty koronne Francji odnaleziono?
Część tak: po kradzieży z 1792 roku odzyskano między innymi Regenta, ale słynny niebieski diament przeszlifowano, a jego losy opisuje się właśnie przez diament Hope.
Zobacz też
Zamów u nas lub opisz swój pomysł
Projektujemy i wykonujemy biżuterię na zamówienie, a także ją naprawiamy i odnawiamy. Odtwarzamy wzory według zdjęcia, rysunku lub fragmentu – również historyczne, ludowe, symboliczne i religijne. Wykonamy to, co sobie wymarzysz: opisz, co chcesz odtworzyć lub stworzyć, a przygotujemy projekt i wycenę. Wyroby na zamówienie i grawerowane nie podlegają zwrotowi.
- Telefon: +48 22 654 73 42 (pn–pt 11:00–19:00)
- E-mail: zamowienia@lisiewski.com
- Formularz: zadaj pytanie lub zostaw kontakt

